Polscy wydawcy coraz częściej drukują albumy w Chinach i Singapurze. Azjatyckie firmy poligraficzne nie tylko są tańsze od naszych, ale potrafią też wydać książki na dużo wyższym poziomie edytorskim.
Wznowienie tomiku wierszy Wisławy Szymborskiej „Zielnik” oraz bestsellerowego albumu „Beksiński 1” trafiły właśnie do księgarń. Publikacje wydrukowano w Hongkongu. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że oba tytuły to edytorskie majstersztyki. „Zielnik” jest bibliofilską edycją głośnego zbiorku poezji naszej noblistki, zaś „Beksiński 1” zawiera reprodukcje obrazów słynnego malarza. – O wyborze drukarni z Hongkongu zadecydowała jakość oferowanych usług – mówi Bogdan Szymanik, dyrektor oficyny Bosz, która wydała Szymborską i Beksińskiego.
Szymanik na tym nie poprzestał. Wydrukował u Chińczyków m.in. serię albumów z eksponatami Muzeum Narodowego w Krakowie oraz zawierający artystyczne, czarno-białe, trudne do poligraficznej reprodukcji, fotografie Wacława Wantucha „Akt”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.