Od 12 stycznia, gdy wyspę nawiedziło trzęsienie ziemi oddziały armii amerykańskiej, którym przewodziła 82 Dywizja Powietrzno-Desantowa, rozlokowane były na Haiti w ramach międzynarodowej akcji pomocowej.

Żołnierze byli odpowiedzialni za dystrybucję żywności i utrzymanie spokoju w zdewastowanych regionach wyspy, na której katastrofalne wstrząsy pochłonęły ponad 300 tys. ofiar.

W ostatnich miesiącach Pentagon wycofywał stopniowo swoje oddziały z Haiti.

Na wyspie pozostanie jednak do września 500-osobowy kontyngent amerykańskiej Gwardii Narodowej, który będzie uczestniczył w akcjach humanitarnych prowadzonych w prowincjonalnych regionach kraju.

Pracownicy organizacji humanitarnych alarmują, że ponad 1,5 mln mieszkańców Haiti mieszka wciąż w zatłoczonych obozach namiotowych wokół zniszczonej stolicy kraju, Port-au-Prince, a ich sytuacja może się dramatycznie pogorszyć z nadejściem sezonu huraganów na Atlantyku, który rozpoczął się we wtorek. (PAP)

fit/

int.