"Dobry kolega, na którym można było polegać zawsze, bo nigdy nikomu nie odmawiał" - mówił o Lubińskim rzecznik Wojskowego Instytutu Medycznego płk Piotr Dąbrowski, który z tragicznie zmarłym Lubińskim współpracował przez dziesięć lat. "Zawsze w gotowości, żeby pomóc. To było niesamowite. Niezależnie od zmęczenia, pory dnia pochylał się nad chorym i pomagał mu" - wspomina Dąbrowski. W relacjach z pacjentami - zaznaczył - Lubiński był "bardzo ciepły, uważny, niebagatelizujący nawet najbardziej błahych odczuć".

Lubiński niedawno obronił rozprawę habilitacyjną. "Pasjonował się badaniami czynnościowymi układu oddechowego. To było to, co go kręciło, z czego napisał doktorat i obronił habilitację" - powiedział rzecznik WIM.

Zaznaczył, że zapamięta Lubińskiego - który był jego przełożonym - jako bardzo dobrego organizatora, który nigdy nie podejmował pochopnie decyzji. "Nie impulsywnie, tylko po przemyśleniu sprawy. Trafiał w sedno. To było w nim fascynujące, że potrafił podejmować dobre decyzje dla chorego i dla szpitala" - zaznaczył.

"Potrafił rozwiązać każdy problem. To było niesamowite, że z uśmiechem i nie dając po sobie poznać, że stoi przed nami wielki problem - bo takie są w naszej pracy lekarzy - potrafił znaleźć rozwiązanie. Miał łatwość trafienia w sedno trudnych rzeczy. Czym się nie zajął, to wychodziło. Skazany na sukces, po prostu" - wspominał Dąbrowski.

"Dobry ojciec. Zawsze, gdy się spotykaliśmy, mówił, że ma tyle obowiązków i nie może być z żoną, z dziećmi i to mu leży na sercu. Zawsze o nich pamiętał, dzwonił, gdy był poza domem" - powiedział Dąbrowski. Lubiński miał żonę Beatę i dwójkę dzieci - sześcioletnie i roczne.

W latach 1988-1994 studiował w Wojskowej Akademii Medycznej. W 1994 r. zrobił staż podyplomowy w Wojskowym Instytucie Medycznym. Miał specjalizacje z chorób wewnętrznych i chorób płuc. W 2000 r. uzyskał tytuł doktora nauk medycznych, a w 2010 r. - doktora habilitowanego nauk medycznych.

Od 2008 roku Lubiński był zastępcą komendanta Centralnego Szpitala Klinicznego MON (CSK MON), a od 2005 r. rzecznikiem prasowym Wojskowego Instytutu Medycznego.

Interesował się mechaniką oddychania, prowadził prace nad wykorzystaniem badań czynnościowych w diagnostyce chorób płuc. Od 2000 r. był starszym asystentem Kliniki Chorób Wewnętrznych Pneumonologii i Alergologii CSK MON, od 2005 r. adiunktem w tej klinice.

Od 1996 r. był asystentem w Wojskowym Szpitalu Gruźlicy i Chorób Płuc w Otwocku, wcześniej - od 1995 r. lekarzem w jednostce Wojskowej w Ostródzie.

Lubiński w ostatnich tygodniach udzielał informacji na temat stanu zdrowia matki prezydenta Jadwigi Kaczyńskiej, która na początku marca trafiła do szpitala z powodu pogorszenia stanu zdrowia. Zwykle towarzyszył też prezydentowi w podróżach zagranicznych. (PAP)

hgt/ mzk/ la/ mag/