Jak poinformował PAP we wtorek rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski, nie wiadomo, kto wziął pieniądze. "Została powołana specjalna grupa w KWP, która wyjaśnia wszelkie okoliczności zdarzenia" - mówił rzecznik.
Pieniądze miały dotrzeć do wrocławskiego banku w poniedziałek ok. 8 rano, a tymczasem wciąż nie dotarły do celu.