Podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Mariusz Handzlik powiedział dziś, że Polska jest i będzie gotowa do współpracy z każdym demokratycznie wybranym prezydentem Ukrainy.

"Podstawy naszego strategicznego partnerstwa nie zależą od osób, które obecnie sprawują władzę, ale opierają się na silnym fundamencie wspólnoty zasad, interesów i wizji przyszłości naszych państw i narodów" - powiedział Handzlik komentując wstępne wyniki drugiej tury wyborów prezydenckich na Ukrainie.

Według sondażowych wyników niedzielne wybory prezydenckie na Ukrainie wygrywa lider prorosyjskiej Partii Regionów Ukrainy, Wiktor Janukowycz.

Handzlik podkreślił, że dla polskiego prezydenta Ukraina jest strategicznym partnerem w relacjach dwustronnych, jak i w wymiarze międzynarodowym. Dodał, że Polska występowała wielokrotnie w roli promotora członkostwa Ukrainy w strukturach europejskich i euroatlantyckich.

"Niepodległa, suwerenna i wolna Ukraina to jest dla nas szansa w stosunkach wzajemnych. Chcielibyśmy widzieć Ukrainę jako pełnoprawnego członka rodziny europejskiej oraz nowoczesne, modernizujące się i w pełni demokratyczne państwo. Tego życzy prezydent Polski nowemu prezydentowi Ukrainy i naszym ukraińskim partnerom i przyjaciołom po tych wyborach" - powiedział Handzlik.

"Ukraina stoi przed dużymi wyzwaniami"

Prezydencki minister wyraził też nadzieję, że nowy prezydent Ukrainy jak najszybciej przybędzie z wizytą do Polski. Jak zaznaczył, Lech Kaczyński w oficjalnych gratulacjach - które prześle nowemu prezydentowi Ukrainy - wystosuje takie zaproszenie.

Handzlik podkreślił, że Ukraina stoi przed dużymi wyzwaniami - radzenia sobie z kryzysem gospodarczym i kontynuowania reform. "Nowy prezydent Ukrainy będzie musiał sobie z tym poradzić, ale też będzie mógł liczyć na wsparcie i pomoc Polski" - stwierdził.

Podkreślił, że według wstępnej oceny obserwatorów wybory przebiegły zgodnie z ukraińskimi procedurami wyborczymi i powszechnie przyjętymi standardami międzynarodowymi. Jego zdaniem demokratyczne wybory są jedną z największych zdobyczy pomarańczowej rewolucji sprzed pięciu lat. "W tym kontekście możemy mówić o zwycięstwie pomarańczowej rewolucji, której jednym z celów było zapewnienie wolnych i uczciwych wyborów" - zaznaczył.