Rosyjska grupa przestępcza prała w Bułgarii pieniądze - poinformował dziś sofijski dziennik "Standart", powołując się na rosyjskie źródła. Według publikacji chodzi o co najmniej 100 mln dolarów.
Rosyjski gang działał w Moskwie i Lipiecku (w europejskiej części Rosji), jednym z jego członków był wicedyrektor oddziału banku Sbierbank w Lipiecku i właśnie on organizował przerzut pieniędzy za granicę.
Gang tworzył fikcyjne firmy, rejestrowane za pomocą fałszywych dokumentów; na ich konta przekazywano pieniądze z działalności przestępczej. Firmy dokonywały przelewów za granicę i znikały z rejestrów. Ustalono, że większość środków przekazywano do banków w Bułgarii, częściowo na Cyprze.
Aresztowano pięciu członków grupy, podczas rewizji w ich mieszkaniach i biurach znaleziono dokumenty, potwierdzające dokonywane transakcje i przepływ pieniędzy. Trwa wyjaśnianie, czy Rosjanie mieli wspólników w Bułgarii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu