Wszystko wskazuje na to, że za kradzieżą napisu z Auschwitz stali szwedzcy neonaziści. Jak informujes szwedzka gazeta "Aftonbladet", kradzież miał zlecić były przywódca szwedzkiej grupy neonazistów. On też wsypał polskich złodziei.
Za tablicę znad bramy obozu Auschwitz chciał dostać kilka milionów koron. Ale gdy o kradzieży doniosły światowe media, przestraszył się i poszedł na policję. Były przywódca szwedzkiej grupy neonazistów wsypał też polskich złodziei - donosi szwedzka gazeta.
Według szwedzkiego tabloidu, Szwed sam zgłosił się do Interpolu, a także na szwedzką policję. Skontaktował się również z policją w Krakowie. Gazeta pisze, że mężczyzna miał należeć do grupy neonazistowskiej, która planowała wielkie zamachy terrorystyczne, m.in. na parlament i siedzibę rządu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)