Strażacy od rana w piątek usuwają z rzeki Czarna Hańcza w Suwałkach (Podlaskie) substancję ropopochodną, która wyciekła ze stacji paliw w centrum miasta - poinformował komendant suwalskiej straży pożarnej Krzysztof Hawrus.
Plamy z wyciekiem zauważyli rano mieszkańcy miasta i zaalarmowali straż pożarną. Okazało się, że na odcinku blisko kilometra jest wielka plama jakiejś substancji.
"Podejrzewamy, że to wyciek oleju napędowego ze stacji paliw w centrum miasta. Zabezpieczyliśmy wyciek w tym miejscu i usuwamy zanieczyszczenie rzeki" - dodał Hawrus.
Strażacy postawili specjalne barierki na rzece, aby plama nie rozprzestrzeniała się
Stosują także na rzece słomiane bele i preparat neutralizujący ropę. Akcja oczyszczająca ma potrwać kilka godzin.
Sprawą ma zająć się Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Suwałkach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu