Były minister sportu Mirosław Drzewiecki przebywa w stanie ciężkim w szpitalu na Florydzie; miał zawał serca i leży na oddziale intensywnej terapii - powiedział w czwartek poseł PO Andrzej Biernat.





Biernat dodał, że Drzewiecki trafił do szpitala z zawałem serca dwie doby temu. "Sytuacja była trudna, ale amerykańscy lekarze stanęli na wysokości zadania. Drzewiecki przebywa nadal pod bardzo intensywną opieką lekarską" - zaznaczył.

Jak dodał, nie wie, czy Drzewiecki jest przytomny, bo nie może się skontaktować z żoną byłego ministra.

Informację o tym, że Drzewiecki trafił do szpitala, podało RMF FM. Według radia zdymisjonowany w związku z tzw. aferą hazardową były minister sportu - zgodnie z relacjami jego znajomych - był w fatalnej kondycji psychicznej. W USA miał odpoczywać do momentu wezwania na ewentualne przesłuchanie w sprawie "afery hazardowej".

Drzewiecki pojechał do USA po pogrzebie matki, która zmarła w dniu, w którym podał się do dymisji.