"Zawodnik usiadł w szatni, słuchał trenera i nagle upadł. Miał konwulsje. Natychmiast wezwano lekarza, który dokonał masażu serca" - powiedział Jose Eduardo, przedstawiciel ekipy Ovarense, którą reprezentował 24-letni Wildemond.
Koszykarza próbowano jeszcze ratować w szpitalu Santo Andre w Leirii, ale bez skutku.
Meczu Academica Leiria - Ovarense nie dokończono. W poniedziałek ma być przeprowadzona sekcja zwłok.