Zarzut utrudniania postępowania karnego poprzez posługiwanie się dokumentacją medyczną poświadczającą nieprawdę postawiła dziś łódzka prokuratura apelacyjna b. adwokatom Lwa R.: Markowi Małeckiemu i Piotrowi Rychłowskiemu - poinformował jej rzecznik Jarosław Szubert. Podejrzanym grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Obaj adwokaci zgadzają się na podawanie ich nazwisk.
Postawione przez prokuraturę zarzuty mają związek z prowadzonym przez nią śledztwem dotyczącym korupcji, płatnej protekcji i fałszowania dokumentacji medycznej, na podstawie której sądy decydowały o odraczaniu wykonania kar lub nieosadzaniu w aresztach osób podejrzanych o popełnienie przestępstw - także gangsterów.
Wśród podejrzanych w tej sprawie są m.in. znany producent filmowy Lew R., jego syn - Marcin R., warszawscy adwokaci Andrzej P. i Robert D., wydalony kilka lat temu z palestry Andrzej W. oraz przestępcy działający w grupach wołomińskiej i pruszkowskiej. Po wyjściu z prokuratury adwokaci powiedzieli dziennikarzom, że nie przyznali się do winy. "Wypełnialiśmy tylko swoje obowiązki" - powiedzieli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu