"Jeśli przegramy z Irlandią lub Słowenią, to będzie blamaż. Tak słabej grupy eliminacyjnej nie mieliśmy od lat. Nie chcę nawet myśleć, co będzie, jeśli nie zakwalifikujemy się do mistrzostw świata. Jeśli tak by się stało, to Leo Beenhakker natychmiast powinien zostać deportowany" - mówi DZIENNIKOWI Jan Tomaszewski.
ROBERT PIĄTEK: Jak duże znaczenie ma sobotni mecz z Irlandią Północną dla eliminacji mistrzostw świata?
JAN TOMASZEWSKI: Jest nie tylko ważny, ale po prostu musi być na sto procent wygrany! Podobnie jak następny mecz ze Słowenią. Dla mnie nie ulega wątpliwości, że musimy wygrać obydwa najbliższe mecze. Choć ranking FIFA stanowi inaczej, to obydwie ekipy są dużo słabsze od naszej. Irlandczykom trzeba szybko strzelić dwa gole, a potem spokojnie kontrolować grę i oszczędzać siły. Bo mimo wszystko Słowenia jest trudniejszym rywalem, zwłaszcza że będzie grała u siebie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.