Wszystko w rytm ostrych, gitarowych riffów. Klip, który autorzy nazwali przekazem "mocno audiowizualnym", dodatkowo porusza zdjęciami z bombardowania Warszawy, przemówień Hitlera do defilujących żołnierzy Wehrmachtu, czy też drastycznymi scenami pokazującymi stosy trupów z obozu zagłady w Auschwitz.
Kukiz przypomina, także o pakcie Ribentropp-Mołotow
"To tutaj jest mój dom, bo tamten mi zabrali, Hitler i Stalin ręka w rękę szli. Ribentropp Mołotow razem ustalali, Jak mordować ludzi by w dostatku żyć, Jeden we Lwowie a drugi w Auschwitz" - śpiewa Kukiz. A w tle widzimy, jak pozdrawiają się sowiecki i hitlerowski generał.
W równie ostrych słowach tłumaczy, co skłoniło go do stworzenia tego utworu
"Nie mogłem dalej słuchać tych bredni! Polskie obozy koncentracyjne, Polska rozpętała II wojnę światową, Katyń to nie było ludobójstwo, Polacy wypędzili Niemców i teraz muszą za to zapłacić. NA BOGA! Pół biedy, gdy brednie o wypędzeniu wypowiada Erica Steinbach, ale żeby tak wielka partia, jaką jest CDU, miała czelność żądać potępienia wypędzeń? To już coś więcej niż przesada!" - przekonuje artysta.
Czytaj więcej na dziennik.pl.