Trzykrotny mistrz świata juniorów sprzed roku Daniel Bell został zawieszony przez nowozelandzką federację pływacką za to, że podczas mistrzostw świata na długim basenie w Rzymie trafił do jednego z miejscowych szpitali z objawami mocnego zatrucia alkoholowego.

To nie pierwszy taki incydent z udziałem 19-letniego zawodnika specjalizującego się w startach w stylu grzbietowym i motylkowym. Przed rokiem podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie uczestniczył w pijackiej burdzie na terenie wioski olimpijskiej.

Szef nowozelandzkiej federacji Mike Byrne potwierdził doniesienia miejscowej prasy, jednak nie chciał zdradzić zakresu kary nałożonej na utalentowanego pływaka, tłumacząc, że przekroczyłby granice prywatności.