Władze malezyjskie uspokajają, że zarejestrowanemu w Liberii tankowcowi nie grozi zatonięcie. Odholowano go, aby odblokować szlak żeglugowy. Z ogniem cały czas walczą strażacy.
Brytyjski frachtowiec, który uczestniczył w kolizji, skierowano do malezyjskiego Port Dickson na inspekcję.