Ronnie Biggs, uczestnik brytyjskiego "napadu stulecia", został w piątek oficjalnie zwolniony z więzienia. Minister sprawiedliwości Wielkiej Brytanii Jack Straw podjął taką decyzję, biorąc pod uwagę fatalny stan zdrowia przestępcy.

79-letni obecnie Biggs w zeszłym miesiącu został hospitalizowany z powodu ciężkiego zapalenia płuc. Rodzina potwierdza, że odzyskanie wolności nie zmieni wiele w jego życiu - prawdopodobnie pozostanie tam, gdzie był ostatnio - w łóżku, ciężko chory. W piątek w szpitalu Norwich and Norfolk Hospital przestali go już jednak pilnować więzienni strażnicy.

Łupem złodziei padło 2,6 mln funtów szterlingów

Biggs został skazany na 30 lat pozbawienia wolności za przynależność do 15-osobowego gangu, który w 1963 roku napadł na pociąg pocztowy na trasie Glasgow-Londyn. Łupem złodziei padło 2,6 mln funtów szterlingów. W trakcie napadu ranny został maszynista, który nie odzyskał zdrowia i wkrótce zmarł.

Skazany w 1965 roku Biggs zbiegł z więzienia po niespełna 15 miesiącach odbywania kary. Po operacji plastycznej ukrył się w Australii, a następnie w Brazylii. Przez 35 lat kpił z brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Władzom dwukrotnie nie udało się doprowadzić do jego ekstradycji, fiaskiem zakończyła się nawet próba porwania go. Do ojczyzny powrócił dobrowolnie w 2001 roku.