Zapłaci 15 tys. zł zadośćuczynienia za nazwanie sąsiada "pedałem"

Zapłaci 15 tys. zł zadośćuczynienia za nazwanie sąsiada "pedałem"
ST
4 sierpnia 2009

Sąd Okręgowy w Szczecinie orzekł dziś, że mieszkanka Wolina (Zachodniopomorskie) Anna S. za to, że nazwała "pedałem" swego sąsiada musi mu zapłacić 15 tys. zł zadośćuczynienia.

Sąd zakazał także kobiecie naruszania dóbr osobistych powoda w szczególności używania słowa "pedał" lub podobnych określeń oraz publicznego komentowania życia intymnego oraz orientacji seksualnej mężczyzny.

Sprawę do sądu skierował 25-letni homoseksualista z Wolina. Trafiła ona wokandę w lutym tego roku. Jak twierdził Ryszard G. jego sąsiadka publicznie w sklepie oraz na klatce schodowej nazywała go "pedałem" i mówiła m.in. o nim i jego partnerze "pedał sprowadził sobie pedała". Mężczyzna oskarżył Annę S. o naruszenie dóbr osobistych. Kobieta zaprzeczała przed sądem, by używała obraźliwych dla sąsiada słów.

"Uporczywe używanie słów "pedał" miało na celu upokorzenie i zdeprecjonowanie powoda"

Sąd uznał jednak, że są dowody, potwierdzające naruszenie dóbr osobistych powoda. Według sądu uporczywe używanie słów "pedał" miało na celu upokorzenie i zdeprecjonowanie powoda, co oznaczało jednocześnie naruszenie jego godności jako osoby. Sąd zaakcentował także, że orientacja seksualna jest elementem życia prywatnego i jako taka zasługuje na ochronę.

Wyrok jest nieprawomocny.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.