Największą pierdołą zostaniesz w Przemyślu

8 lipca 2009

Przemyśl stał się światową stolicą szwejkologów. Każdego roku na Wielkie Manewry Dobrego Wojaka Szwejka zjeżdżają miłośnicy powieści Jarosława Haszka z całego świata, najwięcej z Czech, Słowacji i Węgier oraz tysiące turystów z Polski - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Jaki związek z Przemyślem ma literacka postać Haszka? Bliski, choć ponury. W czwartym rozdziale powieści jest opis pobytu Szwejka w przemyskim więzieniu.

Przez dwa dni - w najbliższą sobotę i niedzielę - miłośnicy humoru Szwejka nie będą mogli narzekać. "Wpierw muszą się poddać badaniom lekarskim, by udowodnić, że nadają się na pucybuta, ordynansa i żołnierza frontowego c.k. Austrii" - zastrzega feldmarszałek Jan Hołówko, szef forum stowarzyszeń szwejkowskich w Polsce.

Zaplanowano m.in. wysłanie poczty balonowej z Twierdzy Przemyśl, odprawy regimentów i huczną biesiadę na wzgórzu Zniesienie.

Więcej - środowa "Rzeczpospolita".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.