O wyroku ciążącym na Drabie nie wiedzieli jego zwierzchnicy z urzędu marszałkowskiego ani lokalni liderzy PSL. Najprawdopodobniej w poniedziałek dojdzie do spotkania marszałka z wicemarszałkiem, na którym zapadnie decyzja w sprawie jego przyszłości.
Jak powiedziała w piątek PAP rzeczniczka prasowa Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego Marta Libner, marszałek Łapiński był mocno zaskoczony publikacją "GW". "Teraz oczekuje od wicemarszałka Draba wyjaśnień i stosownej decyzji" - powiedziała Libner.
Według "GW" Tadeusz Drab został skazany w grudniu ubiegłego roku za składanie fałszywych zeznań. Wrocławski sąd rejonowy skazał go na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę 500 zł.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 2006 r. Drab wówczas wracał z kolegą z polowania. Doszło do wypadku. Wicemarszałek wziął winę na siebie, bo jego kolega był nietrzeźwy.
Rzeczniczka dodała również, że marszałek zamierza spotkać się w sprawie Draba z przewodniczącymi Klubów Sejmiku Województwa Dolnośląskiego.
"W sprawie wicemarszałka ma się również spotkać z przewodniczącymi Klubów Sejmiku Wojewódzkiego" - dodała Libner.