Były premier Jan Krzysztof Bielecki ma duże szanse na to, by ponownie zostać szefem rządu, twierdzi "Nasz Dziennik".
Według tej gazety Donald Tusk obawia się podzielić los Aleksandra Kwaśniewskiego, który po wygraniu prezydentury stracił wpływy w SLD na rzecz premiera Leszka Millera.
Ze strony Bieleckiego taka możliwość Tuskowi nie grozi. Poza tym Tusk już w zasadzie zdecydował, że w 2010 r. dojdzie do rozdzielenia stanowisk premiera i szefa partii, więc w PO szykują się dwie ciekawe wewnętrzne kampanie wyborcze, pisze "Nasz Dziennik".
Gazeta powołuje się na "jednego z najlepiej poinformowanych posłów Platformy", który twierdzi, że Tusk nigdy nie zgodzi się na to, aby jedna osoba zdobyła po nim dominującą pozycję w partii, bo chce zachować jak największy wpływ na to, co będzie się działo w PO i rządzie po jego odejściu.
W Pekao SA, którego Bielecki jest obecnie prezesem, coraz głośniej mówi się o przyszłym awansie szefa. Bielecki stał na czele rządu od stycznia do grudnia 1991 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu