Achremczyk w rozmowie z reporterem TVN stwierdził, że nie ukrywał przed przełożonymi swojej pracy w GUKPPiW.
- "35 lat temu byłem referentem i pracowałem nad książkami wydawanymi przez Akademię Rolniczo-Techniczną (...) Nie widzę konfliktu interesów, skoro minęło od tego czasu ponad 30 lat", mówił.
TVN nie udało się uzyskać komentarza w tej sprawie szefa IPN Janusza Kurtyki ani rzecznika Instytutu Andrzeja Arseniuka.
Według art. 11 ustawy o IPN pracownikiem Instytutu nie może być osoba, która "pełniła służbę, pracowała lub była współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa", wśród których jest wymieniony również GUKPPiW.