Naczelnik delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Olsztynie prof. Stanisław Achremczyk był w PRL pracownikiem Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. Jego zatrudnienie w IPN jest niezgodne z ustawą o Instytucie, podano w poniedziałek wieczorem w programie TVN - "Teraz my".
Achremczyk w rozmowie z reporterem TVN stwierdził, że nie ukrywał przed przełożonymi swojej pracy w GUKPPiW.
- "35 lat temu byłem referentem i pracowałem nad książkami wydawanymi przez Akademię Rolniczo-Techniczną (...) Nie widzę konfliktu interesów, skoro minęło od tego czasu ponad 30 lat", mówił.
TVN nie udało się uzyskać komentarza w tej sprawie szefa IPN Janusza Kurtyki ani rzecznika Instytutu Andrzeja Arseniuka.
Według art. 11 ustawy o IPN pracownikiem Instytutu nie może być osoba, która "pełniła służbę, pracowała lub była współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa", wśród których jest wymieniony również GUKPPiW.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu