Jak kontrwywiad wytropił rosyjskich szpiegów

7 maja 2009

Pod koniec 2008 r. z Polski wydalono dwóch rosyjskich dyplomatów, poinformowała rosyjska agencja Interfax. "Gazeta Wyborcza" ujawnia, że chodzi o pracowników biura attache wojskowego, którzy werbowali do szpiegowskiej współpracy oficerów naszej armii.

Jeden z werbowanych poinformował służbę kontrwywiadu wojskowego i został użyty do gry z Rosjanami. Pod koniec 2008 r. SKW "podstawiła" dyplomatom co najmniej kilku oficerów, którzy poszli na pozorną współpracę (przekazywali informacje nieprawdziwe lub nieistotne).

Kontrwywiad ustalił, jakie stawki płacono informatorom (po kilka tysięcy dolarów). Namierzono też osoby, które świadomie poszły na współpracę z Rosjanami.

Polski rząd zdecydował się załatwić sprawę bez rozgłosu. Aleksy K. i Siergiej P. dostali tydzień na opuszczenie Polski. W ramach retorsji strona rosyjska odesłała dwóch oficerów z polskiego ataszatu w Moskwie.

To pierwsza od 9 lat - ujawniona - sprawa szpiegowska z udziałem rosyjskich dyplomatów. Najgłośniejsza, jak dotąd, miała miejsce w styczniu 2000 r. za rządów AWS. UOP oficjalnie oskarżył wtedy o działalność szpiegowską 9 pracowników ambasady Rosji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.