OPZZ: albo rząd przyjmie pakiet antykryzysowy, albo ludzie wyjdą na ulicę

31 marca 2009

Jeśli rząd nie przyjmie szybko pakietu antykryzysowego, to nie uda się opanować niezadowolenia tysięcy ludzi, którzy wyjdą na ulicę - uważa przewodniczący OPZZ Jan Guz.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej szef OPZZ przypomniał, że w najbliższym czasie planowane są zwolnienia w hutnictwie, przemyśle zbrojeniowym i na kolei. Zaznaczył też, że w najbliższych dniach kolejarze zamierzają rozpocząć protest skierowany przeciwko trudnej sytuacji na kolei i zagrożeniu utratą pracy, m.in. w PKO Cargo.

Dlatego - jak podkreślił - OPZZ zwrócił się dziś do premiera Donalda Tuska o przyjęcie wszystkich 13 punktów z pakietu antykryzysowego, wypracowanego w tzw. dialogu autonomicznym, czyli między związkowcami a pracodawcami. Porozumienie zawarto w ub. piątek.

Punkty te dotyczą m.in. rozliczenia czasu pracy w systemie 12-miesięcznym zamiast 3-miesięcznym jak obecnie, tzw. bezrobocia technicznego, spowodowanego czasowym brakiem zamówień w firmach, indywidualnych kont czasu pracy, wsparcia finansowego dla przedsiębiorstw dotkniętych kryzysem, stypendiów dla osób doszkalających się w sytuacji braku pracy w ich zakładzie, zniesienie opodatkowania zapomóg i bonów towarowych dla pracowników.

"Panujący kryzys wymaga działań szybkich, ale przede wszystkim solidarnych i rozkładających koszty prowadzonych działań na wszystkie strony dialogu społecznego. Pracownicy ponoszą te koszty już teraz" - powiedział Guz.

OPZZ złoży do Trybunału Konstytucyjnego wniosek ws. ustawy o emeryturach pomostowych

Dodał również, że w ciągu kilku dni OPZZ złoży do Trybunału Konstytucyjnego wniosek w sprawie ustawy o emeryturach pomostowych. Zdaniem związku, "narusza ona umowę zawartą między państwem a obywatelami, którzy podjęli pracę mając nadzieją na wcześniejszą emeryturę, a mocą ustawy o "pomostówkach", od 1 stycznia 2009 r, utracili do nich prawo".

"Mamy nadzieję, że kolejna skarga do TK, po skargach złożonych już przez Forum Związków Zawodowych i "Solidarności", przekona sędziów Trybunału o słuszności związkowych racji" - powiedziała PAP wiceprzewodniczący OPZZ Wiesława Taranowska.

Jak podkreśliła, "ustawa o pomostówkach krzywdzi ludzi, nad czym nie można przejść do porządku dziennego". Zaznaczyła też, że w razie gdyby wyrok TK był niekorzystny dla pracowników, OPZZ rozważa ewentualność złożenia w sprawie "pomostówek" skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.