"Najbliższe święta zdecydowanie zalecam spędzić w domu i na świeżym powietrzu, jeśli można to połączyć" - powiedziała Popowa w wywiadzie dla telewizji państwowej Rossija 1. Poradziła także, by jeśli to możliwe, Rosjanie wyjeżdżali w styczniu, gdy po Nowym Roku rozpoczynają się dni wolne, na daczę.

Naczelna lekarz sanitarna wskazała, że istnieje tendencja wzrostowa zakażeń koronawirusem. Sytuacja jest napięta, a w części regionów trudna - przyznała.

Urząd statystyczny Rosstat poinformował w piątek, że we wrześniu zmarło w Rosji 9798 osób, u których zdiagnozowano koronawirus. To o 30 proc. więcej niż w sierpniu, gdy zmarło niespełna 7,5 tys. osób z koronawirusem. Były to osoby zakażone, co nie oznacza, że koronawirus był główną przyczyną śmierci.

Reklama

W Moskwie, gdzie zakażeń jest najwięcej, władze poinformowały, że około 70 proc. łóżek szpitalnych spośród łącznie 15 tysięcy miejsc w szpitalach dla pacjentów z koronawirusem jest już zajętych.

Skończyły się miejsca w szpitalu w dzielnicy Kommunarka, głównym szpitalu dla pacjentów z koronawirusem. Codziennie do szpitali trafia około 1300-1400 pacjentów z Covid-19. Ogółem, według dziennika "Kommiersant", w szpitalach Moskwy znajduje się około 40 tysięcy pacjentów z koronawirusem.

Zastępczyni mera Siergieja Sobianina, Anastazja Rakowa, zapewniła w piątek, że są jednak placówki rezerwowe, które w razie potrzeby będą stopniowo uruchamiane.

Merostwo poprosiło w piątek mieszkańców, by nie przemieszczali się po mieście, jeśli nie jest to konieczne, gdyż "sytuacja epidemiczna w Moskwie rozwija się w nienajlepszy sposób".

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)