Zabójca został zidentyfikowany jako 20-letni Kujtim Fejzulai. Według mediów jego rodzice pochodzą ze wsi Czełopek w północno-zachodniej części Macedonii Płn., w gminie Brwenica. Miejscowość ma około 7 tys. mieszkańców, głównie Albańczyków.

Mężczyzna był znany austriackim służbom antyterrorystycznym. 25 kwietnia 2019 r. skazano go na 22 miesiące więzienia za próbę przedostania się do Syrii, aby dołączyć do dżihadystów z IS. 5 grudnia 2019 r. został warunkowo zwolniony.

Nikolaus Rast, prawnik, który reprezentował terrorystę w 2019 r., powiedział publicznemu nadawcy ORF, że jego klient wydawał się wówczas "całkowicie nieszkodliwy".

Reklama

"Był młodym mężczyzną, który szukał swojego miejsca w społeczeństwie, który najwyraźniej poszedł do niewłaściwego meczetu, skończył w niewłaściwych kręgach" - oświadczył Rast. "Nie mogę powiedzieć, co dokładnie się stało" - dodał.

Rodzina terrorysty "wcale nie była religijna, nie była radykalna, to była całkowicie normalna rodzina" - zauważył Rast. "Wciąż pamiętam, że rodzina nie mogła uwierzyć w to, co stało się z ich synem" - powiedział prawnik.

Jak podają media, 20-latek w połowie lipca pojechał z przyjacielem na Słowację po amunicję do karabinku automatycznego AK47.

Nehammer powiedział agencji prasowej APA, że Fejzulai przed atakiem zamieścił zdjęcie na swoim koncie na Instagramie, przedstawiające go z dwiema sztukami broni.

Zamachowiec w poniedziałek zabił w Wiedniu cztery osoby i ranił 23 inne. Przy zastrzelonym przez policję sprawcy znaleziono broń długą, miał on także na sobie kamizelkę, która - jak ustalono - była atrapą kamizelki wypełnionej materiałami wybuchowymi.