W piątek o godz. 13.00 w warszawskiej siedzibie Sojuszu Lewicy Demokratycznej zbierze się Zarząd Krajowy partii. Głównym tematem ma być planowany na grudzień kongres zjednoczeniowy SLD i Wiosny Roberta Biedronia. Oba ugrupowania na bazie Sojuszu będą współtworzyć Nową Lewicę, ale pomimo, że dokumenty dotyczące zmian w statucie SLD trafiły do sądu już w ubiegłym roku, a w lutym Sąd Okręgowy w Warszawie wydał decyzję o wpisaniu do ewidencji partii politycznych zmian w statucie, to do tej pory wyrok się nie uprawomocnił.

Jak przekazała PAP rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska, Zarząd Krajowy będzie rozmawiał o tym, co robić, jeśli sąd nie wypowie się ws. prawomocnego orzeczenia. Zastrzegła, że obecnie ciężko zaplanować zjednoczenie partii dopóki nie będzie decyzji sądu.

Z kolei jak powiedział PAP szef SLD Włodzimierz Czarzasty, "w piątek przyjmiemy cały plan rebrandingu SLD dlatego, że partia już w tej chwili nazywa się statutowo Nowa Lewica, w skrócie Lewica i ma nowe logo". Czarzasty przyznał, że choć nie uprawomocnił się wyrok sądu zmieniający nazwę Sojuszu na Nową Lewicę, to nie uprawomocnił się w przepisach przejściowych. "A przepisy przejściowe to jest sformułowanie władz, czyli to jest ta rzecz, która nastąpi w momencie połączenia dwóch partii: Wiosny i Sojuszu Lewicy Demokratycznej" - powiedział wicemarszałek Sejmu. "Decyzja wymaga jednej rozprawy w Sądzie Apelacyjnym" - podkreślił.

Reklama

Wiceszef SLD Wincenty Elsner natomiast przekazał, że wśród tematów zarządu ma być także poruszona kwestia, jak zrealizować formułę partycypacji obu partii SLD i Wiosny w nowej strukturze. "Ona ma być parytetowa na poziomie władz krajowych i wojewódzkich" - powiedział PAP. "Kadrowo Sojusz Lewicy Demokratycznej jest zdecydowanie silniejszy, bo jednak te 20 tysięcy członków mamy, więc na poziomie powiatów będzie wydyskutowane, jak mają wyglądać te parytety i współudział Wiosny oraz Sojuszu w organizacjach powiatach" - mówił. Elsner podkreślił, że od czasu zakończenia kampanii prezydenckiej będzie to pierwszy zarząd, więc rozmowa będzie dotyczyć działań "do przodu", a nie rozpamiętywania wyniku Roberta Biedronia, czyli wspólnego kandydata Lewicy w tych wyborach.

Czarzasty w rozmowie z PAP przekazał, że politycy będą też rozmawiać o bieżących zagadnieniach politycznych.

Były szef Sojuszu Leszek Miller, który w poniedziałek był gościem Radia Plus, mówił, że nie wie, czy konwencja SLD się odbędzie. "Bo zdaje się, że do końca nie jest jasna sprawa ze statutem Lewicy, też nigdzie go nie ma, nie można go przeczytać" - podkreślił. "Jest naprawdę zbyt dużo niejasności i to źle służy zarówno SLD, jak i całej Lewicy" - dodał były premier. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski