Reklama

38 nowych zgonów to najniższy od połowy marca bilans niedotyczący dni weekendowych, gdy z powodu opóźnień w potwierdzaniu przyczyny zgonu statystyki są zaniżone. Z kolei liczba wykrytych zakażeń jest najwyższa od 29 czerwca, jest ona też trzecim z rzędu wyraźnym wzrostem.

W efekcie łączna liczba zgonów wzrosła w Wielkiej Brytanii do 45 999, co jest trzecim najgorszym wynikiem na świecie - po Stanach Zjednoczonych i Brazylii, zaś potwierdzonych zakażeń - do 302 301, co z kolei jest dziewiątym co do wielkości wynikiem. Ale prawdopodobnie w ciągu najbliższej doby pod względem liczby zgonów Wielka Brytania zostanie wyprzedzona przez Meksyk, a pod względem zakażeń - przez Iran.

Łączny bilans ofiar śmiertelnych epidemii podlega obecnie rewizji w związku z tym, że zapewne uwzględnione zostały w nim osoby, które w przeszłości miały koronawirusa, ale przyczyna ich zgonu była inna.

Jeśli chodzi o poszczególne części Zjednoczonego Królestwa, to w Anglii miało miejsce 41 398 zgonów, w Szkocji - 2491, w Walii - 1554, zaś w Irlandii Północnej - 556.

W ciągu ostatniej doby wykonano prawie 164,5 tys. testów na obecność koronawirusa, a od początku epidemii - ponad 11,5 mln. Obecne możliwości brytyjskich laboratoriów to 338 tys. testów na dobę.

Bilans nowych zgonów obejmuje wszystkie te, które zarejestrowano w ciągu 24 godzin między godz. 17 we wtorek a godz. 17 w środę i w przypadku których testy potwierdziły obecność koronawirusa, zaś nowych testów i zakażeń obejmuje 24 godziny między godz. 9 rano w środę a godz. 9 rano w czwartek.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)