Dobre wyniki lokalnych działaczy lewicy w wyborach samorządowych nie znajdują odzwierciedlenia w kolejnych wyborach ogólnokrajowych, zwłaszcza prezydenckich.

W Częstochowie w pierwszej turze wyborów urzędujący prezydent Andrzej Duda zdobył 37,94 proc. głosów. Drugi był Rafał Trzaskowski, na którego zagłosowało 36,67 proc. osób. Na kolejnych miejscach znaleźli się: Szymon Hołownia – 14,15 proc., Krzysztof Bosak – 6,01 proc.

Kandydat Lewicy Robert Biedroń zdobył 2,62 proc. głosów, Władysław Kosiniak-Kamysz – 1,82 proc., Stanisław Żółtek – 0,23 proc., Marek Jakubiak - 0,16 proc., Paweł Tanajno – 0,16 proc., Waldemar Witkowski – 0,14 proc. i Mirosław Piotrowski – 0,10 proc.

Reklama

W Częstochowie od lat prezydentem jest Krzysztof Matyjaszczyk z SLD, który w wyborach samorządowych w 2018 r. zwycięstwo zapewnił sobie już w pierwszej turze, zdobywając prawie 60 proc. głosów i pokonując pięciu innych kandydatów – m.in. senatora PiS Artura Warzochę. W Radzie Miasta rządzi koalicja złożona z radnych Lewicy, Platformy Obywatelskiej i klubu „Wspólnie dla Częstochowy”.

Sukcesy wyborcze Matyjaszczyka i innych lokalnych działaczy SLD nie przekładają się na poparcie dla lewicowych kandydatów w wyborach na prezydenta RP w tym mieście. Bardzo zbliżony wynik do Biedronia osiągnęła przed pięcioma laty kandydatka SLD Magdalena Ogórek. W pierwszej turze wyborów prezydenckich poparło ją wówczas 2,68 proc. głosujących. Wtedy pierwszą turę w Częstochowie wygrał Bronisław Komorowski (35,51 proc.); Andrzeja Dudę – który w II turze wygrał wybory w całym kraju - poparło 30,79 proc. wyborców.

Z kolei w ostatnich wyborach parlamentarnych, w 2019 r., w całym okręgu częstochowskim wygrali kandydaci PiS, zdobywając 44,28 proc. głosów; kandydatów KO poparło prawie 22,63 proc. głosujących. Na trzecim miejscu znalazł się komitet SLD, który uzyskał 15,59 proc.(PAP)

autor: Krzysztof Konopka