Sejm: Komisja zajmie się poprawkami pozbawiającymi Pocztę Polską dostępu do danych podatników

5 maja 2020

Rządowy projekt nowelizacji kilku ustaw podatkowych wróci do sejmowej komisji finansów. Zajmie się ona złożonymi we wtorek poprawkami, które mają pozbawić Pocztę Polską dostępu do danych podatników.

We wtorek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu nowelizacji kilku ustaw podatkowych, które m.in. dostosowują regulacje do aktualnej Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług z 2015 r. i mają ułatwić podatnikom wywiązywanie się ze swoich obowiązków.

Piotr Polak z PiS wymienił propozycje zawarte w projekcie i poinformował, że jego klub opowiada się za ich przyjęciem. "Zmiany zawarte w tych projektach nie mają wpływu na dochody sektora finansów publicznych bądź wpływ ich jest nieznaczny" - podkreślił.

Reprezentująca KO Zofia Czernow zauważyła, że nowela w większości poprawia niektóre podjęte w ciągu ostatnich miesięcy ustawy, w których błędy pojawiły się w wyniku pośpiechu legislacyjnego. Jej zdaniem zamiar dostosowania przepisów do PKWiU nie budzi wątpliwości i jest konieczne, ale rodzi się pytanie, dlaczego zajęło to aż cztery lata, bowiem PKWiU weszła wtedy w życie.

Posłanka zwróciła uwagę, że przepisy o tarczy antykryzysowej zakładają wykorzystywanie usługi pocztowej do doręczeń wydruków elektronicznych dotyczących spraw skarbowych. "O wielkim ryzyku wycieku danych stanowiących tajemnicę skarbową świadczą chociażby ostatnie wydarzenia dotyczące kart do głosowania" - mówiła Czernow. Dlatego złożyła poprawkę, która wykreśla ten punkt z ustawy COVID-19.

Czesław Siekierski (KP PSL-Kukiz'15) zaznaczył, że większość zmian w ustawie to regulacje techniczne. "Ustawa pomoże podatnikom na większe ułatwienia, wymusi pewną poprawność i przyczyni się do pewnego bezpieczeństwa podatkowego, co jest ważne dla każdego podatnika" - powiedział. Siekierski zadeklarował poparcie dla poprawki Czernow.

Zdaniem Hanny Gill-Piątek z Lewicy projekt może wyglądać na nudny, ale - jak stwierdziła - "PiS nie byłby sobą, gdyby nie wsadził tu jakiejś miny". Wyjaśniła, że w projekcie tym znalazł się zapis o dostępie Poczty Polskiej do danych o podatnikach, ale został on usunięty podczas prac komisji, taki sam bowiem wcześniej trafił do Tarczy antykryzysowej.

"Dziś Poczta Polska ma już nasze +pesele+, tajne dane skarbowe, może i numery buta (...) UODO nic nie wie, co się dzieje z naszymi danymi w Poczcie Polskiej. Dlatego Lewica zgłasza poprawkę usuwającą dostęp poczty do naszych tajnych danych skarbowych" - wyjaśniła.

Do kwestii korzystania przez organy fiskusa z tzw. usługi hybrydowej, polegającej na przekształceniu przez pocztę wyznaczonego dokumentu elektronicznego w przesyłkę listową, odniósł się wiceminister finansów Jan Sarnowski.

"Proces, który zostanie wszczęty we współpracy z Pocztą Polską będzie całkowicie bezpieczny i nie doprowadzi do tego, żeby osoby niepowołane miały dostęp do informacji podatkowych podatników" - zapewnił.

Sarnowski wyjaśnił na czym polega zmiana. Poinformował, że w systemie KAS tworzone jest pismo do podatnika, które jest podpisywane, a następnie przesyłane na szyfrowany serwer Poczty Polskiej wraz z tzw. plikiem sterującym. Plik ten zawiera informacje, pod jaki adres należy doręczyć przesyłkę i z ilu stron się składa. Z tego serwera automat Poczty Polskiej pobiera plik i wysyła do maszyny kopertująco-drukującej. Maszyna drukuje pismo i umieszcza w kopercie, którą adresuje i zamyka.

W ciągu minuty drukowanych i kopertowanych może być nawet kilkaset takich przesyłek - tłumaczył wiceminister. Zaznaczył, że po wykonaniu usługi plik z danymi stanowiącymi tajemnice skarbowe jest usuwany z serwera.

"W całym procesie nie ma fizycznej możliwości zapoznania się przez pracownika Poczty Polskiej z zawartością listu" - powiedział Sarnowski. Przyznał, że do takiej sytuacji mogłoby potencjalnie dojść np. w przypadku awarii maszyny i zacięcia się papieru. Teoretycznie dziś też to jest możliwe w przypadku tradycyjnej przesyłki, na przykład gdyby w transporcie doszło do rozerwania koperty. "Proces jest automatyczny i całkowicie bezpieczny" - dodał. Dlatego prosił o odrzucenie poprawki.

Projekt noweli wprowadzi zmiany m.in. w ustawach o PIT, CIT, VAT czy w Ordynacji podatkowej. Według rządu nowe prawo ułatwi podatnikom wywiązywanie się z obowiązków, doprecyzuje też przepisy, by dochodziło do mniejszej liczby sporów na linii podatnik-organ podatkowy.

Projekt dostosowuje regulacje do Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług z 2015 r.; zmniejszy też liczbę rocznych obliczeń podatku (PIT-40A) sporządzanych przez organy rentowe.

Nowe przepisy zawierają też regulacje, które umożliwią niestosowanie przepisów dotyczących zwiększenia przychodów lub wyłączenia z kosztów uzyskania przychodów, w przypadku dokonania przez podatników płatności na rachunki niezamieszczone w wykazie podatników VAT.

Projekt umożliwi również niestosowanie przepisów dotyczących odpowiedzialności solidarnej w przypadku dokonania przez podatników płatności na rachunki niezamieszczone w wykazie podatników VAT.

Podczas prac nad projektem w Sejmie posłowie przesunęli kilka terminów związanych z obowiązkami podatników. Dotyczyło to m.in. split payment (przesunięcia terminu z 1 kwietnia na 1 lipca 2020 roku) czy korzystania z rachunku tzw. białej listy. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.