Według "FT" plan reform Macrona wychodzi poza granice Francji: w czasie swej prezydentury chce on pokazać, że dostosowanie gospodarki do zwykłych ludzi może zmniejszyć pokusę ekstremizmu. "Dowodząc, że może zreformować Francję, Macron chciał przekonać Niemcy do głębszej integracji, która wzmocniłaby UE i, co za tym idzie, jej zdolności do powstrzymania populistycznego prądu" - zaznacza "Financial Times" w artykule redakcyjnym.

Według gazety wycofanie się przez Macrona z podniesienia akcyzy na paliwo jest "niefortunne", jednak, jak zaznacza, nie było innego wyjścia. Zdaniem dziennika wycofanie się z tego pomysłu nie zapowiada końca całego planu reform Macrona.

Było to rozsądne posunięcie ze strony prezydenta, że na razie przestał koncentrować się na UE, by skupić się na wewnętrznej reformie - wskazuje "FT", odnosząc się do poniedziałkowego wystąpienia Macrona, podczas którego obiecał m.in., iż zwróci się do rządu o podniesienie gwarantowanej płacy minimalnej o 100 euro miesięcznie od stycznia 2019 roku, a wszystkie nadgodziny będą nieopodatkowane.

Reklama

"FT" zwraca uwagę, że sukces Macrona będzie wymagał wsparcia z zewnątrz. Unijni partnerzy będą musieli wykazać się elastycznością w obliczu prawdopodobnego zwiększenia francuskiego deficytu budżetowego w 2019 roku z 2,8 proc. do ponad 3 proc. PKB - wyjaśnia dziennik. Gazeta dodaje, że będzie to wymagało "finezji" ze strony UE ze względu na odrzucenie przez KE projektu budżetu Włoch, w którym zapisano deficyt na poziomie 2,4 proc. PKB. Wskazując, że Włochy nie spełniają unijnego kryterium długu, KE otworzyła tym samym drogę do objęcia kraju procedurą nadmiernego deficytu.

Na powiązania kryzysu we Francji i sytuacji w UE zwraca też uwagę amerykański "Wall Street Journal". W artykule redakcyjnym gazeta pisze: "Francuzi i reszta Europy rozpaczliwie potrzebują gospodarczego odrodzenia tego kraju (Francji - PAP), w związku z czym należy mieć nadzieję, że Macron wyciągnie wnioski ze swojego błędu i odzyska wiarygodność przeprowadzania reform".

Dla UE ważne jest, by Macron pokazał, że "społeczne niezadowolenie nie musi przekształcać się w populizm i izolacjonizm" - podkreśla z kolei dziennik "New York Times". "W czasie politycznego zmierzchu potężnej kanclerz Niemiec Angeli Merkel i kryzysu Wielkiej Brytanii w związku z Brexitem Macron powinien wyłonić się jako główny lider Unii Europejskiej i jej prymus" - podsumowuje gazeta.