* * *
Dziś przypada 10. rocznica wstąpienia Polski do NATO. Z tej okazji w Warszawie odbędą się uroczystości z udziałem przedstawicieli najwyższych władz państwowych, a na Uniwersytecie Warszawskim odbędzie się otwarta debata o przyszłości NATO.
Prezydent Lech Kaczyński weźmie udział w uroczystościach przed Grobem Nieznanego Żołnierza, gdzie zostaną podniesione flagi Polski i NATO, a wieńce upamiętnią żołnierzy poległych w misjach NATO. Później prezydent wyda uroczysty obiad, na który zostali zaproszeni m.in. członkowie rządu, z premierem Donaldem Tuskiem. W okolicznościowym przemówieniu prezydent ma podsumować 10-lecie obecności Polski w sojuszu i przedstawić swoją wizję przyszłości NATO przed jubileuszowym szczytem w kwietniu.
W rozpoczynającym się w czwartek dwudniowym Forum Transatlantyckim wezmą udział eksperci, politycy i wojskowi, wśród nich sekretarz generalny NATO Jaap de Hoop Scheffer, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski i szef Sztabu Generalnego WP gen. Franciszek Gągor. W programie są też wideokonferencje z rozmówcami w Kijowie, Kabulu i Waszyngtonie.
Debacie na Uniwersytecie Warszawskim będzie towarzyszyć "miasteczko NATO" - wystawa sprzętu wojskowego.
Organizacji Forum Transatlantyckiego sprzeciwia się Inicjatywa Stop Wojnie. Zapowiada pikietę protestacyjną, argumentując, że UW nie jest uczelnią wojskową.
Polska została członkiem NATO 12 marca 1999 wraz z Czechami i Węgrami. Tego dnia w Independence w stanie Missouri oficjalnie przyjęto trzy byłe państwa bloku wschodniego do NATO. Organizacja Traktatu Północnoatlantyckiego powstała w 1949 roku. Po wstąpieniu Polski, Czech i Węgier liczyła 19 członków, obecnie należy do niej 26 państw.
brw/ eaw/
* * *
Posłowie sejmowej komisji śledczej ds. zbadania ewentualnych nacisków władz z okresu rządów PiS na śledztwa dotyczące polityków i media mają na dzisiejszym posiedzeniu ustalić nową listę świadków.
Przewodniczący komisji Sebastian Karpiniuk (PO) powiedział PAP, że chce doprowadzić do przesłuchania prokuratorów ze specjalnego zespołu, który zajmował się przeciekiem z akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Przed posłami miałby się stawić m.in. delegowany wówczas do Prokuratury Okręgowej w Warszawie asesor prokuratury rejonowej Paweł Wilkoszewski - były asystent ministra Zbigniewa Ziobry.
Komisja w listopadzie zdecydowała, że przesłucha m.in. biznesmena Ryszarda Krauzego, byłych posłów Samoobrony Lecha Woszczerowicza i Janusza Maksymiuka, byłego szefa policji Konrada Kornatowskiego, a także Andrzeja K. - współoskarżonego z Piotrem Rybą w aferze gruntowej.
Ponadto komisja - w trybie niejawnym - przesłucha po raz kolejny byłego szefa MSWiA i prokuratora krajowego Janusza Kaczmarka.
tgo/ ura/
* * *
Dziś po południu odbędzie się posiedzenie Zespołu ds. Ubezpieczeń Komisji Trójstronnej. Tematem spotkania ma być m.in. rządowy projekt ustawy o obniżeniu opłat pobieranych od ubezpieczonych przez Otwarte Fundusze Emerytalne.
Projekt ustawy przewiduje obniżenie opłat pobieranych przez OFE od każdej składki wpłacanej do funduszu przez ubezpieczonego z 7 proc. do 3,5 proc. Inna nowość zawarta w projekcie ogranicza pobieranie przez fundusz emerytalny składek od ubezpieczonych do momentu, w którym aktywa funduszu przekroczą 45 mld zł. Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2010 r.
awk/
* * *
Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie ma dziś wysłuchać st. szer. Damiana L. - ostatniego z siedmiu żołnierzy oskarżonych w sprawie zabicia cywili w rejonie afgańskiej wioski Nangar Khel. L. ma postawiony zarzut ostrzelania niebronionego obiektu za co grozi do 25 lat więzienia. Na pozostałych sześciu żołnierzach ciąży zarzut zabójstwa ludności cywilnej, za co grozi im nawet dożywocie.
Sąd prawdopodobnie w czwartek wezwie również pierwszych świadków, którzy będą mogli złożyć zeznania na rozprawach wyznaczonych na przyszły tydzień.
Na poprzednich rozprawach obszerne wyjaśnienia złożył oskarżony o wydanie rozkazu ostrzału wioski kpt. Olgierd C. Zaprzeczył w nich m.in., że wydał polecenie ostrzelania zabudowań cywilnych. Kolejnych pięciu oskarżonych odmówiło złożenia wyjaśnień i sąd jedynie odczytał ich zeznania ze śledztwa. Wszyscy nie przyznali się do winy.
Wskutek ostrzału Nangar Khel przez polskich żołnierzy 16 sierpnia 2007 roku na miejscu zginęło sześć osób cywilnych - dwie kobiety i mężczyzna oraz troje dzieci. Trzy osoby zostały ciężko ranne. Oskarżeni w sprawie żołnierze służyli w bazie Wazi Khwa.
mja/
* * *
Minister nauki i szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka ma dziś zaprezentować część założeń do reformy, poświęconą nowoczesnym sposobom zarządzania uczelniami.
Wystąpienie minister Kudryckiej jest przewidziane podczas zorganizowanej przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego międzynarodowej konferencji "Reformy szkolnictwa wyższego w Europie", która odbędzie się w Sejmie.
Podczas konferencji zaprezentowane zostaną m.in. raporty Organizacji Współpracy Regionalnej i Rozwoju oraz Banku Światowego.
abe/
* * *
Przed Sądem Rejonowym w Białymstoku ma dziś ruszyć drugi proces związany z wypadkiem autokaru z licealistami, który miał miejsce 3,5 roku temu koło Jeżewa (podlaskie). Zginęło wówczas trzynaście osób.
Na ławie oskarżonych zasiądzie małżeństwo, współwłaściciele biura turystycznego, które szkole wynajęło autokar na wyjazd do Częstochowy.
Romualdowi i Janinie Z. prokuratura postawiła kilkadziesiąt zarzutów. Najpoważniejszy to "sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym poprzez dopuszczenie do pracy kierowców bez ważnych badań lekarskich".
Pierwszy proces związany z wypadkiem dobiega końca. Wśród ośmiu osób oskarżonych jest lekarka, która wystawiła kierowcy prowadzącemu autokar zaświadczenie o braku przeciwwskazań do pracy, gdy okazało się, że takie były.
rof/
* * *
W kopalniach należących do Kompanii Węglowej zaplanowano na dziś dwugodzinny strajk ostrzegawczy. 13 działających w tej największej górniczej firmie związków zawodowych chce w ten sposób skłonić zarząd firmy do ustępstw w sprawie tegorocznych podwyżek płac. Związkowcy chcą, by podwyżki były kilkakrotnie wyższe od propozycji zarządu, który ustalił wskaźnik wzrostu wynagrodzeń niewiele powyżej jednego procenta.
Strajk ma rozpocząć się na porannej zmianie, po szóstej rano. Szefowie górniczych central zapowiadają, że górnicy zjadą pod ziemię z dwugodzinnym opóźnieniem. W kopalniach odbędą się tzw. masówki, podczas których związkowi liderzy mają informować załogę o efektach negocjacji płacowych. Ich kolejną turę zaplanowano na 19 marca. Jeżeli nadal nie będzie porozumienia, związki zapowiadają dalsze protesty.
Przedstawiciele Kompanii Węglowej nie są w stanie ocenić potencjalnych strat, jakie może przynieść dwugodzinna przerwa w pracy. Jak mówią, taki ubytek wydobycia można w miarę szybko nadrobić, dlatego trudno mówić o wymiernych skutkach finansowych. 16 kopalń Kompanii w ciągu doby wydobywa ponad 170 tys. ton węgla. Gdyby strajk trwał całą dobę, utracone przychody sięgnęłyby blisko 40 mln zł. Kompania zatrudnia ponad 65 tysięcy pracowników.