PBS DGA na zlecenie lubelskiej PO sprawdzał, kto nadaje się do startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Telefoniczne badanie 1000 mieszkańców województwa miało wyłonić najbardziej rozpoznawalnych i popularnych potencjalnych kandydatów - pisze "Rzeczpoospolita".

Wyniki sondażu, który kosztował ponad 10 tys. zł, kierownictwo partii poznało w sobotę, ale szczegóły objęte są tajemnicą. Nawet dla członków zarządu regionu PO.

"Rz" ustaliła, że ankieterzy pytali o dziesięć nazwisk, m.in. eurodeputowanego Zbigniewa Zaleskiego, posła Włodzimierza Karpińskiego i wiceprezydenta Lublina Włodzimierza Wysockiego.

Z informacji gazety wynika, że tego ostatniego szef Platformy w regionie Janusz Palikot forsuje na lidera lubelskiej listy PO w czerwcowych wyborach.