Bazgroły wspomagają pamięć

27 lutego 2009

Choć gryzmolenie podczas rozmowy telefonicznej może sygnalizować brak zainteresowania, w rzeczywistości pomaga nam lepiej się skoncentrować i zapamiętać więcej szczegółów - dowodzą badania opublikowane na łamach pisma "Applied Cognitive Psychology".

Naukowcy z Plymouth University przeprowadzili testy pamięciowe na 40 osobach. Badani mieli przez 2,5 minuty słuchać nudnej wiadomości, po czym zapisać osiem zapamiętanych nazw i osiem wspomnianych przez rozmówcę miejsc.

Okazało się, że osoby, które słuchając dawały upust swojej nieskrępowanej twórczości, zapamiętały średnio 7,5 nazw, podczas gdy osoby, które nie miały do dyspozycji przyborów piśmiennych - zaledwie 5,8.

Według naukowców, gryzmolenie podczas niezbyt ciekawej rozmowy powstrzymuje nas przed "odpłynięciem", gdyż dzięki temu nasza uwaga koncentruje się na przyziemnej czynności.

"Wykonywanie nudnej czynności sprawia, że zaczynamy myśleć o innych sprawach, na przykład o wakacjach, przez co nie koncentrujemy się na wykonywanym zadaniu" - mówi prof. Alan Badeley z Brytyjskiego Towarzystwa Psychologicznego.

Autorzy badań tłumaczą, że gryzmolenie, które nie należy do czynności absorbujących, pomaga "wrócić na ziemię" i zapamiętać więcej szczegółów.

Autopromocja
381453mega.png
381455mega.png
381148mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.