W połowie stycznia do Pakistanu pojechali przedstawiciele Sztabu Generalnego i jednostki GROM by sondować możliwość wsparcia przez polskich komandosów sił pakistańskich w rejonie, gdzie porwano Piotra Stańczaka - informuje "Rzeczpospolita".
Według informatora gazety, Pakistańczycy nie zgodzili się na tę propozycje, tłumacząc, że nasze wojska nie mają wspólnych procedur czy systemów łączności.
"Rz" informuje, że minister sprawiedliwości Andrzej Czuma zlecił prokuratorom prowadzącym sprawę porwania i zabójstwa Polaka podjęcie wszystkich czynności koniecznych do przygotowania międzynarodowego listu gończego za jego zabójcami. Planowane są też rozmowy z rządem Pakistanu dotyczące przyszłej ekstradycji porywaczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu