Czaputowicz: Myślę, że KE potrzebuje czasu, żeby ocenić reformy

Komisja Europejska
Komisja EuropejskaShutterStock
14 maja 2018

Myślę, że Komisja Europejska potrzebuje trochę czasu, żeby ocenić przyjęte przez Polskę reformy wymiaru sprawiedliwości, zobaczyć, czy one funkcjonują - powiedział w poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz.

Szef polskiej dyplomacji odniósł się w ten sposób do słów wiceszefa KE Fransa Timmermansa, który oznajmił w poniedziałek przed rozpoczęciem spotkania unijnych ministrów ds. europejskich, że na tym etapie nie ma szans na wycofanie przez Komisję art. 7 uruchomionego przez KE w związku z obawami o stan praworządności w Polsce.

"Dokonaliśmy jakiegoś postępu, ale nie jesteśmy jeszcze w miejscu, żeby powiedzieć, że problemy zostały rozwiązane" - powiedział PAP Timmermans, wchodząc na posiedzenie Rady UE.

Czaputowicz, pytany o wypowiedź Timmermansa na briefingu prasowym w kuluarach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, zapewnił, że Polska spodziewała się, że decyzja o wycofaniu art. 7 nie zostanie podjęta i była o tym poinformowana przez KE.

"Myślę, że Komisja potrzebuje trochę czasu, żeby ocenić te reformy, zobaczyć, czy one funkcjonują. Jesteśmy otwarci na przedstawianie kolejnych wyjaśnień na ten temat" - dodał szef MSZ.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że brak decyzji ze strony KE oznacza także, że "Frans Timmermans nie przechodzi do kolejnego punktu (procedury z art. 7 - PAP), czyli nie będzie głosowania na temat ukarania Polski". "Przyjmujemy to optymistycznie" - podkreślił minister spraw zagranicznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.