Wykorzystanie broni chemicznej jest nie do zaakceptowania. Europa musi odgrywać większą rolę w zapewnianiu pokoju i zapobieganiu pogarszania się kryzysów humanitarnych jak ten, w którym cierpią Syryjczycy - oświadczył w sobotę szef PE Antonio Tajani.

W swoim wpisie na Twitterze, w którym przewodniczący europarlamentu odniósł się do uderzeń USA, Francji i Wielkiej Brytanii na cele w Syrii zapowiedział, że w poniedziałek na posiedzeniu plenarnym PE w Strasburgu odbędzie się debata na ten temat.

Połączone wojska amerykańskie, brytyjskie i francuskie przeprowadziły nad ranem w sobotę serię nalotów w Syrii w ramach akcji odwetowej za użycie broni chemicznej podczas ataku 7 kwietnia w mieście Duma we Wschodniej Gucie, na wschód od Damaszku, w którym miało zginąć ponad 60 osób. Operacja koalicji rozpoczęła się w sobotę o godz. 4 czasu lokalnego w Syrii (o godz. 3 w Polsce). Siły zbrojne USA podały, że celem bombardowań był wojskowy ośrodek naukowo-badawczy w Damaszku, zajmujący się technologią broni chemicznej oraz składy znajdujące się na zachód od miasta Hims.

Reklama