To już ostatni numer „Magyar Nemzet”, gazety niezależnej od władz

Flaga Węgier
Flaga WęgierShutterStock
11 kwietnia 2018

Dziś ukaże się ostatni numer „Magyar Nemzet”, gazety niezależnej od władz. Jej właściciel ma dość sporów z zaprzyjaźnionym kiedyś premierem.

Jeszcze nie poznaliśmy pełnych wyników niedzielnych wyborów, a już Węgrami wstrząsnęła kolejna nowość. Oligarcha Lajos Simicska, kiedyś stronnik premiera Viktora Orbána, a od kilku lat jego zagorzały krytyk, wycofuje się z rynku medialnego. Jego mediom grozi zamknięcie, ale wiązanie tej sytuacji z wyborami, w których Fidesz zdeklasował rywali, byłoby nieuzasadnione. Choć opozycja próbuje budować proste paralele z sytuacją lewicowego „Népszabadság” z 2016 r., kiedy ten opozycyjny tytuł został przejęty przez bliskiego Orbánowi Lőrinca Mészárosa i od razu zamknięty.

Simicska jest właścicielem koncernu, w którego skład wchodził wydawany od 1938 r. dziennik „Magyar Nemzet”, kanał Hír TV, radio Lánchíd i tygodnik „Heti Válasz”. Wczoraj opublikowano komunikat, w którym poinformowano, że dzisiaj ukaże się ostatni numer „Magyar Nemzet”. Lánchíd zamilkł w nocy z wtorku na środę. Los telewizji i tygodnika pozostaje niepewny; w Hír TV mają zostać przeprowadzone głębokie zmiany restrukturyzacyjne. Z kolei dla „Heti Válasz” ma być poszukiwany nowy inwestor, a tygodnik wzywa czytelników do masowego zakupu prenumerat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.