Nowy album to środkowy palec wymierzony we wszystkich moich przeciwników – tak o „Matangi” mówi jak zwykle agresywna M.I.A.
Ta płyta miała się ukazać już w zeszłym roku, ale z powodu różnych sporów z wydawcą pochodząca ze Sri Lanki Brytyjka Mathangi „Maya” Arulpragasam wydała „Matangi” dopiero teraz. Nazwa krążka z jednej strony nawiązuje do jej imienia, a z drugiej do hinduistycznej bogini m.in. muzyki – Matangi. warto uprzedzić, że przesłuchanie tego albumu dla kogoś, kto wcześniej nie zetknął się z M.i.A., może być ciężkim przeżyciem.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.