Autopromocja

"Zostań, jeśli kochasz" - klasyczny harlequin

Zostań, jeśli kochasz
Zostań, jeśli kochaszMedia
18 września 2014

„Zostań, jeśli kochasz” zakrawa na reklamówkę powstałą na zamówienie amerykańskiej służby zdrowia. Jeśli tamtejsze szpitale wyglądają tak, jak ten zaprezentowany w tym filmie, to w USA naprawdę opłaca się chorować.

Duch bohaterki granej przez Chloë Grace Moretz harcuje po szpitalu. Jej ciało leży na łóżku w śpiączce. Empatyczne pielęgniarki trzymają je za rękę, szepcąc do ucha, że na pewno sobie poradzi. „Walka o życie może okazać się zwycięska, tylko jeżeli sama zechcesz ją wygrać” – mówią. Nieznośny patos charakteryzujący hollywoodzkie filmy, których akcja rozgrywa się na oddziale intensywnej terapii, nie odpuszcza tu ani na chwilę. Tym razem idąc do kina, zamiast w popcorn i colę zainwestujcie więc w chusteczki i relanium. „Zostań, jeśli kochasz” to bowiem klasyczny harlequin, z tą tylko różnicą, że jego bohaterowie są jeszcze nieletni. Tematem przewodnim jest wielka miłość, która przez wypadek heroiny romansu może się przedwcześnie zakończyć. A kiedy nad kochankami wiszą kwestie ostateczne, nie ma żartów! Wiek przestaje mieć znaczenie. Nawet jeśli jest się duchem, trzeba szybciutko dojrzeć i zastanowić się nad tym, co naprawdę jest w życiu ważne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.