Kto ma prawo do spuścizny po autorze „Procesu”? Niemcy, Czechy, Izrael? „Ostatni proces Kafki” nie przynosi jednoznacznej odpowiedzi, ale jest fascynującą opowieścią o zawłaszczaniu pisarza
Dzieło izraelskiego pisarza i tłumacza Benjamina Balinta „Ostatni proces Kafki” to hybryda: połączenie reportażu historycznego i sądowego, biografii, a również eseju traktującego o literaturze, prawie i polityce. To także rzadki przypadek książki, która w gruncie rzeczy daje więcej, niż obiecuje. Trudno o twórcę bardziej od Franza Kafki wyobracanego przez pokolenia interpretatorów. Kafka jest straszliwie wręcz zużyty – nie tylko stał się twarzą kultury masowej (trafiwszy, dla przykładu, do piekła praskich sklepów pamiątkarskich) i zasilił język potoczny niezbyt pociągającym przymiotnikiem „kafkowski”, lecz także uczyniono go symbolem XX-wiecznej alienacji i przypisano mu całe wagony rozmaitych intencji oraz proroctw. Dobra wiadomość jest taka, że Balint tego wszystkiego nie robi, a po terytorium kafkologicznym porusza się ostrożnie i z wyczuciem – „Ostatni proces Kafki” jest w istocie właśnie opowieścią o tym wielowymiarowym zawłaszczaniu pisarza.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.