Na tej płycie równie ważne co muzyka Dagi Gregorowiczowej (wokal, elektronika) i Dany Vynnytskiej (wokal, klawisze) są teksty. Zespół sięgnął bowiem po wiersze najstarszego z braci Różewiczów, Janusza.
Poeta podczas II wojny światowej był oficerem podziemia i podzielił los Baczyńskiego czy Gajcego. Aresztowany przez gestapo został stracony w 1944 roku. Do jego młodzieńczej, antywojennej poezji Dagadana skomponowała 10 kompozycji. To mieszanka folkloru z elektroniką, która wyjątkowo dobrze sprawdza się w zestawieniu z wierszami młodego poety. Czaru dodaje gościnny udział perkusisty Franka Parkera. Na pochwałę zasługuje sposób wydania płyty. Teksty (po polsku, ukraińsku i angielsku), klimatyczne, stylizowane na stare zdjęcia – wszystko zapakowane w kartonowe pudełko przewiązane parcianym sznurkiem. Solidna muzyczna i wizualna uczta.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.