Autopromocja

Jimi Hendrix "People, Hell and Angels" - recenzja

Jimi Hendrix "People, Hell and Angels"
Jimi Hendrix "People, Hell and Angels"Media
15 marca 2013

Na "People, Hell and Angels" znalazły się perełki ale i kawałki, które nie przetrwały próby czasu.

Nie ma tu „Foxy Lady”, „Hey Joe” i „Purple Haze” – to pierwszy plus tej płyty. Drugi to perełki, które się na „People, Hell & Angels” znalazły, w stylu „Let Me Move You”. Ten kawałek dobrze pokazuje próby poszukiwania przez boga gitary różnych dźwięków. To przecież funky, jakiego nie powstydziłby się sam James Brown.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.