Autopromocja

Sylwia Chutnik: "wszyscy nosimy historie, które warto opowiedzieć"

Sylwia Chutnik
Sylwia ChutnikNewspix / JERZY STALEGA
27 maja 2014

Jest feministką i varsavianistką, pisarką i działaczką społeczną. Sylwia Chutnik opowiada, czym dla niej było dorastanie i dlaczego warto opowiadać proste historie.

Wydawca pisze, że pani najnowsza książka jest o dorosłości. A mnie wydaje się, że jest raczej o braku gotowości na dorosłość. Trzydziestolatki z opowiadań często nie chcą się pogodzić z tym, że przestały być dziećmi.

Zbiór otwiera opowiadanie o śmierci mojego dziadka. To najbardziej osobisty tekst, jaki kiedykolwiek napisałam. Przede wszystkim jest o żałobie, ale z drugiej strony o czasie, w którym uświadomiłam sobie, że do tej pory właściwie byłam dzieckiem, bo nie miałam doświadczenia śmierci. Ta pierwsza śmierć bliskiej osoby była dla mnie wyjątkowo trudnym momentem, dlatego posłużyłam się metaforą „Alicji w Krainie Czarów”. Czułam się wtedy, jakbym piła z różnych probówek, rosła, potem się zmniejszała, zmieniała się w błyskawicznym tempie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.