PO zaapelowała do ludzi dobrej woli, samorządowców, władz miast i województw o pomoc dla poszkodowanych w wyniku nawałnic, które przeszły nad Polską. Marszałek woj. pomorskiego Mieczysław Struk chwalił samorządy, które - jak mówił - ruszyły z pomocą jak tylko uzyskały informacje o szkodach.
Reklama

Wiceszef PO Tomasz Siemoniak na konferencji prasowej w Sejmie podkreślił, że intencją Platformy jest aby jak najmniej wpisywać się w walkę polityczną. Dodał, że wzajemne obwinianie się jest „zupełnie zbędne”.

„Dziś najważniejsza jest skuteczna pomoc. Liczymy również, że rząd może nie spiesznie, ale w końcu jutro podejmie właściwe decyzje. My najbardziej koncentrujemy się na solidarności samorządowej i na tym, żeby w Polsce ludzie wiedzieli czego najbardziej w danym momencie potrzeba” – zaznaczył Siemoniak. Jak jednocześnie podkreślił, nawałnice, które przeszły ostatnio nad Polską to wydarzenie bez precedensu.

Marszałek woj. pomorskiego Mieczysław Struk podziękował ludziom dobrej woli oraz samorządowcom za pomoc i wsparcie. „Skala uszkodzeń, skala skutków nawałnic jest olbrzymia. 40 tysięcy hektarów gruntów leśnych, miliony powalonych drzew, kilka tysięcy gospodarstw domowych, które zostały uszkodzone, w tym wiele budynków, które wymagają kompletnej rozbiórki nie nadają się już do zamieszkania” - wyliczał.

Struk zaznaczył, że w opinii wielu mieszkańców terenów dotkniętych nawałnicami pomoc rządowa przyszła „zdecydowanie za późno”. „Krytykujemy w szczególności administrację rządową, wojewodę pomorskiego jako szefa zarządzania kryzysowego. Krytykujemy także polski rząd” – podkreślił marszałek.

W jego ocenie samorządy w tej sytuacji odegrały bardzo ważną rolę. „To samorządy od początku jak tylko uzyskali informację o pierwszych szkodach ruszyły z pomocą” – zaznaczył.