Prezes PiS w środę przybył do Londynu, gdzie planowane było jego spotkanie z szefową brytyjskiego rządu; zostało jednak odwołane ze względu na atak, do którego doszło w środę koło gmachu parlamentu w centrum Londynu. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział, że spotkanie brytyjskiej premier z Kaczyńskim być może odbędzie się w czwartek.

Kempa była pytana w TVP, dlaczego na spotkanie z brytyjską premier udał się prezes PiS, a nie premier Beata Szydło. "Pani premier ma też bardzo wiele kontaktów, bardzo wiele wizyt. Aktywność w polityce międzynarodowej premier Beaty Szydło pokazaliśmy bardzo szczegółowo przy podsumowaniu roku pracy rządu" - podkreśliła minister.

Jak zauważyła, aktywności "różnych, bardzo ważnych, osób w naszym kraju" w tym prezesa PiS są bardzo ważne. "Te kontakty są nieocenione i myślę, że te rozmowy na każdym etapie są nieocenione" - powiedziała Kempa.

Pytana o krytykę opozycji dotyczącą wizyty Kaczyńskiego minister stwierdziła, że opozycja będzie wykorzystywać "wszelką aktywność liderów i osób znaczących" po prawej stronie sceny politycznej.

"Nie można w tej sposób dezawuować nikogo. Aktywność wszystkich nas jest aktywnością bardzo ważną. Jeśli jest taka możliwość, żeby liderzy partyjni ze sobą rozmawiali, to chyba tylko i wyłącznie należy się z tego cieszyć" - powiedział szefowa kancelarii premiera.

Kempa była też pytana, co prezes Kaczyński chce powiedzieć brytyjskiej premier. "Dużo dzieje się w Europie, dużo dzieje się w sprawach europejskich, to jest spotkanie liderów partii, które w tej chwili rządzą - dwóch bardzo ważnych krajów" - zaznaczyła minister.

Dodała, że jednym z tematów do rozmów jest Brexit. Podkreśliła, że na Wyspach Brytyjskich jest wielu Polaków. "Wiemy, że wszystkie działania, przede wszystkim partii rządzącej, a liderem partii rządzącej jest prezes Jarosław Kaczyński, jak i później też premier Beaty Szydło, będą zmierzały w kierunku zabezpieczenia interesów Polaków" - zadeklarowała Kempa. (PAP)