Nie akceptuję donoszenia na własny kraj i popierania przeciw niemu sankcji. Nie po to wprowadzałem Polskę do Unii Europejskiej - napisał na Twitterze Jacek Saryusz-Wolski, kandydat polskiego rządu na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej.
Reklama

"Nie akceptuję donoszenia na własny kraj i popierania przeciw niemu sankcji. Nie po to wprowadzałem Polskę do Unii Europejskiej" - napisał Saryusz-Wolski.

MSZ poinformowało w sobotę, że rząd polski proponuje kandydaturę Saryusz-Wolskiego, który od 2004 r. był europosłem PO (w sobotę decyzję o wykluczeniu go z ugrupowania podjął zarząd Platformy) na szefa Rady Europejskiej. Jak podało w swoim komunikacie biuro rzecznika prasowego MSZ, kandydatura została przedstawiona MSZ Malty, która od stycznia sprawuje półroczną prezydencję w Radzie UE.

Wyjaśniając tę decyzję szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski powiedział PAP, że Polska zdecydowała się zgłosić tę kandydaturę "ze względu na wysoki poziom merytoryczny" Saryusz-Wolskiego, jego doświadczenie i zasługi na rzecz integracji europejskiej. Podkreślił, że kandydat "daje także rękojmię i gwarancję bezstronności" w przeciwieństwie do Donalda Tuska, który "był jednym z liderów totalnej opozycji w Polsce". B. premier ubiega się o reelekcję na stanowisko szefa RE.

Wcześniej rzecznik PiS Beata Mazurek poinformowała PAP, że komitet polityczny PiS podjął uchwałę, która zobowiązuje premier Beatę Szydło do sprzeciwienia się kandydaturze Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

Według rzecznika rządu Rafała Bochenka, wybór Tuska na funkcję przewodniczącego wbrew decyzji Polski byłby "czymś nienaturalnym". "Byłoby to naruszenie dotychczasowych standardów europejskich" - powiedział PAP Bochenek.

Informacja o zgłoszeniu kandydatury Saryusz-Wolskiego na szefa Rady Europejskiej spotkała się ze zdecydowaną reakcją PO. Zarząd Platformy Obywatelskiej na wniosek przewodniczącego partii Grzegorza Schetyny zdecydował o wykluczeniu Saryusz-Wolskiego z jej szeregów.

Rzecznik PO Jan Grabiec powiedział PAP, że oznacza to także wykluczenie Saryusz-Wolskiego z członkostwa i pozbawienie wszelkich funkcji w Europejskiej Partii Ludowej (EPP), do której należy Platforma Obywatelska.

Z kolei Schetyna na Twitterze napisał: "Zarząd Krajowy, na mój wniosek, usunął @JSaryuszWolski z Platformy Obywatelskiej. Jednogłośnie. Od wielkości do śmieszności jeden krok".

Saryusz-Wolski był w przeszłości m.in. pełnomocnikiem rządu ds. integracji europejskiej i pomocy zagranicznej oraz sekretarzem Komitetu Integracji Europejskiej.

Pierwsza 2,5-letnia kadencja Tuska jako szefa RE upływa z końcem maja. Na szczycie UE 9-10 marca przywódcy mają zdecydować, czy pozostanie on na tym stanowisku na kolejną kadencję. Do czasu zgłoszenia kandydatury Saryusz-Wolskiego Tusk był jedynym oficjalnym kandydatem na to stanowisko.