Norwegia, która nie należy do Unii Europejskiej, ale przyjęła znaczną cześć unijnego prawodawstwa, chciałaby zostać włączona do rozmów między Wielką Brytanią a resztą krajów UE w sprawie Brexitu - powiedział we wtorek minister ds. UE i EOG Frank Bakke-Jensen.
Norwegia, Islandia i Liechtenstein wraz Unią Europejską tworzą Europejski Obszar Gospodarczy (EOG), który - w zamian za współudział w finansowaniu unijnych polityk oraz przyjęcie części dorobku prawnego UE - daje prawo dostępu do unijnego jednolitego rynku.
"Chcielibyśmy mieć możliwość włączenia się zarówno w trwałe, jak i przejściowe ustalenia między UE a Zjednoczonym Królestwem dotyczące rynku wewnętrznego" - powiedział Bakke-Jensen unijnym ambasadorom w Oslo.
Podkreślił, że jego rząd chciałby być "blisko konsultowany" w sprawie negocjacji dotyczących wspólnego rynku. Równolegle - dodał - prowadzone są dwustronne rozmowy Oslo z Londynem w sprawie warunków przyszłej współpracy między oboma krajami.
Do końca marca rząd w Londynie zamierza złożyć oficjalną notę o zamiarze wystąpienia z Unii Europejskiej i zacząć negocjacje warunków, na jakich ma się to odbyć. Rozmowy powinny zakończyć się w ciągu dwóch lat.
Podobnie jak unijny jednolity rynek, EOG opiera się na czterech fundamentalnych swobodach: przepływu osób, kapitałów, towarów i usług. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu