Nieprawidłowości w ochronie Kuchcińskiego? "Doniesienia mają charakter plotkarski i intrygancki"

15 lutego 2017

Czynienie zarzutu marszałkowi Sejmu, że dużo podróżuje – co jest związane z pełnieniem obowiązków drugiej osoby w państwie – jest zupełnie kuriozalne; doniesienia medialne mają charakter plotkarski i intrygancki – odpowiedziało we wtorek Biuro Prasowe Sejmu na artykuł w jednym z portali.

"Anonimowe źródła, spekulacje i insynuacje zawarte w tekście dotyczącym, transportu i ochrony Marszałka Sejmu są w jednakowym stopniu sensacyjne, co groteskowe. Całość przedstawionych doniesień ma charakter plotkarski i intrygancki, co czyni publikację raczej odległą od standardów bądź co bądź jednego z największych portali informacyjnych. A czynienie zarzutu Marszałkowi Sejmu, że dużo podróżuje – co jest związane z pełnieniem obowiązków drugiej osoby w państwie – jest zupełnie kuriozalne" - napisało Biuro Prasowe na sejmowym koncie na Twitterze w komentarzu pt. Insynuacje i spekulacje w wersji hard political fiction.

Wirtualna Polska opublikowała we wtorek artykuł, w którym – jak oceniła – „ujawnia nieprawidłowości w ochronie Kuchcińskiego”.

Według informacji Wirtualnej Polski marszałek Sejmu jeździ do domu w Przemyślu raz w tygodniu, ale nie zawsze informuje o swoich planach oficerów ochrony. Pokonanie 400-kilometrowej trasy ze stolicy zajmuje ok. 5 godzin.

Portal, cytując anonimowych oficerów BOR pisze m.in., że "kierowca zaczyna pracę ok. 7 rano w siedzibie BOR, potem często cały dzień czeka na marszałka. Jeśli wieczorem dowiaduje się nagle, że musi jechać na drugi koniec Polski, to nie ma szans, by załatwić sobie zmiennika". 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.