Anita Noskowska-Piątkowska, szefowa służby cywilnej, zaleciła dyrektorom generalnym i kierownikom urzędów, aby w codziennej komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej stosowano obok form męskich feminatywy, czyli żeńskie formy nazw stanowisk, zawodów i funkcji. Zapewnia, że wybór odpowiedniego określenia może znacząco wpływać na komfort psychiczny osoby zatrudnionej.
W artykule DGP z 3 marca 2026 r. pt. "Szukają urzędniczki, zatrudniają urzędnika. Przepisy o nazewnictwie stanowisk do zmiany" – napisaliśmy, że w ogłoszeniach o pracę w administracji rządowej pojawiają się stanowiska z żeńskimi końcówkami, ale w samych umowach o pracę stosuje się rodzaj męski. Wskazaliśmy też na apel ekspertów o uporządkowanie przepisów. Dodatkowo w zakresie feminatywów w poszczególnych urzędach panuje pełna dowolność. Część osób się do tego stosuje, inni wręcz przeciwnie. Problem ten nie jest też obojętny Anicie Noskowskiej-Piątkowskiej, szefowej służby cywilnej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.