Autopromocja

Coraz większe znaczenie dostępu cyfrowego w udostępnianiu informacji publicznej

informacja publiczna prawo do informacji
shutterstock
17 września 2024

Coraz częściej to dostęp do treści informacji, a nie fizyczne posiadanie nośnika, decyduje o tym, czy organ jest zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Zauważył to w niedawnym wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku.

Sprawę zainicjował obywatel zainteresowany liczbą skarg na działalność dwóch jednostek penitencjarnych, we wskazanym przedziale czasowym uznanych za zasadne lub częściowo zasadne. W pierwszym kroku wystąpił do dyrektora zakładu karnego w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 902 ze zm.; dalej: u.d.i.p.) o przekazanie mu takich statystyk. Zasugerował nawet, że organ może się posłużyć ewidencją prowadzoną przez każdą jednostkę organizacyjną Służby Więziennej.

Dyrektor zakładu karnego poinformował jednak skarżącego, że nie dysponuje żądaną informacją. W konsekwencji obywatel złożył do WSA skargę na bezczynność organu. Wsparł go pełnomocnik z urzędu, w którego ocenie organ był zobowiązany do udzielenia informacji, gdyż był w jej posiadaniu przez nieograniczony dostęp do ogólnego systemu Centralnej Bazy Danych Osób Pozbawionych Wolności. Jak podnosił pełnomocnik, baza ta zawiera informacje dotyczące m.in. wniosków, skarg i próśb złożonych przez osoby pozbawione wolności na terenie całego kraju.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.